Odtwarzanie Pauza
Wczytywanie
 
KuPamięci.pl

Krystian Koss


* 21.05.1973

 

+ 29.03.2009

Miejsce pochówku: Bolesławiec

,

woj. dolnośląskie

 
Licznik odwiedzin strony
35586

Wspaniały Syn, Brat, Wujek, Kuzyn, Przyjaciel. Odszedł za wcześnie z tego świata przez coś co nie pozwalało mu normalnie i szczęśliwie żyć.

"Cierpienie wymaga więcej odwagi niż śmierć"

Krystian był wspaniałym i dobrym człowiekiem miał bardzo dobre i miękkie serce. Zawsze myślał o innych rzadko o sobie. Robił wszystko by innym było dobrze. Zatracił siebie dla innych. Zawsze dążył ku dobru. Kiedy coś zrobił źle zaraz to starał się naprawiać. Żył jakby według zasady: „Nie sztuką jest nie popełniać błędów, ale sztuką jest przyznać się do błędów i umieć je naprawić.” Krystian potrafił przyznać  się do błędów, bo przecież nikt nie jest idealny. Często brał na siebie winę za to czego tak naprawdę nie zrobił, by móc przypodobać się tym, wśród których żył. I ci jego„najbliżsi” nie doceniali go, a o tym najlepiej świadczyli swoim zachowaniem wobec Krystiana. Nie widział jednak innego życia, by zostawić to co tak go niszczyło i czyniło bezsilnym. Nie wyobrażał sobie życia z kim innym. Przysięgał, że nie opuści aż do śmierci i słowa dotrzymał. Brakowało mu od nich szacunku i tego szacunku brakuje nawet po śmierci. Jego ostatnia wola nawet nie została uszanowana. Chciał spocząć po śmierci na cmentarzu w rodzinnym miasteczku. Niestety jego niby „bliscy” tego nie zrozumieli i mieli gdzieś jego ostatnią wolę. Robiąc mu na przekór za życia zrobili tak i po śmierci. Chcieli pokazać, że mimo iż go nie ma już to wciąż mają  władzę nad nim. Zawiść, zawziętość oraz chęć zadania nam dodatkowego  bólu była z  ich strony silniejsza. Jako jego rodzina postanowiliśmy walczyć o uszanowanie ostatniej woli Krystiana. Choć osoby wśród, których żył podkładają nam kłody pod nogi, wciąż nas niszczą byśmy tylko nie osiągnęli swojego celu. Lecz to nie tylko nasz cel, ale i obietnica. Dla nas słowo, a tak naprawdę przejęte słowa ostatniej woli Krystiana, ostatnie słowa dane osobie, którą kochaliśmy, kochamy i wciąż będziemy kochać są ważne. Będziemy dążyć do ich spełnienia, mimo że wiemy, że to będzie bardzo trudne i może nas wiele kosztować, bo wiemy do czego są zdolni ludzie z pewnego kręgu. Jako jego Rodzina-Rodzice i Rodzeństwo

NIE POZWOLIMY BY PAMIĘĆ O NIM UMARŁA NIE POZWOLIMY BY JEGO „NAJBLIŻSI” NISZCZYLI GO NAWET PO ŚMIERCI... ROBILI Z NIM CO CHCIELI... wystarczy że zabili go psychicznie...a on dokonał reszty. Ci „najbliżsi”, niby najukochańsi którzy twierdzili, że o nim nie zapomną jak najszybciej pozbywają się tego co dotyczyło jego osoby. Pozbywają się, bo "prawda w oczy  kole!"
  NIE ZAPOMNIMY..KRIS!!! W NASZEJ PAMIĘCI I W NASZYM SERCU DO KOŃCA!!!
Krystian zmarł tragicznie 29 marca 2009r.  Niestety zabrakło mu sił by dalej żyć w tym do czego się wpakował...Bóg chciał, stało się, zabrał go do Siebie bo widział to zło, które mu wyrządzano. Dał Mu spokój którego tak pragnął i potrzebował. Do zobaczenia...w kolejnym życiu...czekaj na nas… idziemy do Ciebie...z każdym dniem coraz bliżej spotkania.

Obiecuję spoczniesz kiedyś z nami w domu. Spoczniesz na ziemi, na której stawiałeś pierwsze kroki, na którą chciałeś wrócić po śmierci. Kochamy Cię z każdym dniem coraz bardziej. Tęsknimy…bo po Tobie pozostała

cisza, pustka…i wspomnienia… 

„Śmierć nie wie czym miłość jest…”


******

http://moj-aniol-kris.blog.onet.pl/


 
Zapal znicz   |   Wszystkie znicze
aneta
2015-03-29
Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą.
J. Twardowski
mama śp.Tadzia Wójcika
2014-12-31
Znam ból po stracie syna,w Popielec posypani popiołem usłyszeliśmy "prochem jesteś i w proch się obrócisz "a nasze dziecko już nie żyło, potem ten straszny telefon, oddał serce do grobowej deski jak ślubował, mnie matce zwrócono tyko skrwawione ciało.Ach jak boli!
koleżanka
2014-06-15
Wszystko na świecie ma swe przeznaczenie,
Lecz jedno pozostaje na zawsze... wspomnienie.
***
2014-05-31
Nie ten żył długo, kto liczne miał lata,
lecz ten, kto zrobił wiele dobrego dla świata.
A. Naruszewicz
ja
2014-05-24
Każdy płomień ma swój czas.
Złóż kondolencje   |   Wszystkie kondolencje
Sześć...
Wracam i wracam i wrócić nie mogę... Dawno mnie tutaj nie było, ale dziś nie mogło mnie i tutaj zabraknąć... Pamiętam zawsze i wszędzie, bo przecież to, że nie ma mnie tutaj nie oznacza, że zapomniałam o jednej z najważniejszych osób w moim życiu...Mijący czas mnie wyciszył, pozwolił trochę ukoić ból związany z taką niechęcią do osób, które nie pozwoliły Ci tutaj normalnie i godnie żyć. Z czasem zrozumiałam, że ich postępowanie wobec Ciebie zostanie osądzone przez Boga... Bóg nie rychliwy, ale sprawiedliwy... Dlatego staram się już nie zawracać nimi głowy i myśli... Skupiam się na czymś ważniejszym... Dziś niedziela, dzień po zmianie czasu...tak jak w tą tragiczną niedzielę sześć lat temu. Jedyna różnica, że telefon milczał... Dlaczego wtedy zadzwonił? Dlaczego doszła do nas tak tragiczna wiadomość? Pytanie, które mam nadzieję i wierzę, że w swoim czasie znajdzie odpowiedź. Kris... nie ma mnie tutaj za często ostatnio. Praca, obowiązki, uciekający czas... Tak jak chciałam czas leci bardzo szybko...czasami brakuje doby... Ale w ten dzień obiecuję, że postaram się być częściej...Zaznaczać swój ślad i tutaj... Niektórzy moją pamięć o Tobie oceniają przez pryzmat tego wirtualnego świata... nie ma mnie tu, to już nie pamiętam o Tobie. Ale tak przecież nie jest... Ważniejsze chyba, że zapalam Ci codziennie, co wieczór "żywe" światełko od sześciu już lat. Mam takie miejsce, Twoje miejsce w domu, gdzie jesteś, gdzie spoglądam na Twoją twarz...Pozostało mi już tylko to...patrzeć na Twoje zdjęcia...wciąż z tym niedowierzaniem... Dziękuję Ci za wszystko, że czuwasz i trwasz...Wiem, że jesteś każdego dnia..bardzo czuję tą Waszą obecność...dziękuję Bogu i dziękuję Tobie, że podnosicie mnie i dodajecie siły na każdy koleny dzień... Pamiętam Kris zawsze i wszędzie (*)
Twoja siostra
Są wspomnienia, które nigdy nie odejdą

Są rany, które nigdy się nie zabliźnią

Są ślady łez, które nigdy nie wyschną...
29 marzec
Dodaj wspomnienie   |   Wszystkie wspomnienia
Opcje strony:
Zdjęcia
Na zawsze i na wieczność takim Cię zapamiętamy...
Krystian Koss
Nasz Anioł Kris...
To było Twoje drugie życie...gdzie uciekałeś w poszukiwaniu ciszy i spokoju...
-
MONIKA
MONIKA
(SIOSTRA) napisał(a) dnia 2010-09-26
Na ustach uśmiech, a w sercu ból to najtrudniejsza z życiowych ról. Nigdy bym nie pomyślała, że przyjdzie taki czas, że trzeba będzie udawać przed światem, że wszystko jest dobrze, a tak naprawdę we wnątrz wszystko wali się...Dlaczego odejście do lep(...)
-
Jola Sz
Jola Sz
zapalił(a) dnia 2013-06-15
Zabłysłeś jak słońce jak promienie złote, odszedłeś by zostawić ból,łzy i tęsknotę... Modlitwa i Światełko Pamięci [*][*][*]
-
Powiadom znajomych
Imię i nazwisko:
Adres e-mail:
-
Pamiątki
Obrazki pamiątkowe
 
-
SprzataniePomnikow.pl
Kliknij aby obejrzeć ofertę
 
-
siostra Monika
15.09.2010